O mnie
- STRONA GŁÓWNA
- O mnie
Poznaj mnie
Stworzyłam pure&raw z potrzeby powrotu do tego, co prawdziwe.
Po latach intensywnej pracy w świecie korporacji zapragnęłam zwolnić. Zostawić za sobą pośpiech, schematy i masowość. Chciałam żyć i tworzyć bliżej natury – takiej, jaka jest naprawdę: surowa, czysta, nieprzewidywalna, ale niesamowicie hojna.
Swoje miejsce znalazłam w sercu Gór Sowich. To tutaj, pośród ciszy i lasów, powstała moja pierwsza pasieka – i właśnie tam zrodził się pomysł na kosmetyki, które nie udają natury, lecz nią po prostu są.
Pierwsze receptury pojawiły się spontanicznie. Pracując przy ulach, zauważyłam, jak niezwykle miękka i odżywiona staje się moja skóra po dniu spędzonym przy płukaniu wosku pszczelego z odsklepin – tej cudownej mieszaniny wosku, propolisu, pyłku i miodu. To był impuls. Zaczęłam sięgać do dawnych przepisów na maści i kremy z pszczelich surowców, eksperymentowałam z naturalnymi składnikami i dzieliłam się tym, co stworzyłam, z najbliższymi.
W tym czasie spotkałam Ilonę Lorek – specjalistkę od manicure z ponad 10-letnim doświadczeniem, która od lat dba o kobiece dłonie. Rozmawiałyśmy o problemach skórnych jej klientek i o tym, jak trudno znaleźć czyste, skuteczne produkty do pielęgnacji dłoni i stóp. Z tej rozmowy zrodził się pomysł na wspólną linię – tak powstał zestaw Wild Nature Raw – pierwsza profesjonalna kuracja na bazie pszczelich składników, stworzona z myślą o intensywnej regeneracji skóry.
Efekty? Przerosły nasze najśmielsze oczekiwania.
Skóra dłoni i stóp regeneruje się szybciej, jest odżywiona, elastyczna i naturalnie chroniona. Właśnie te rezultaty – realne zmiany u prawdziwych kobiet – dają mi ogromną siłę i motywację, by tworzyć kolejne linie surowych kosmetyków, które będą wspierać nie tylko piękno, ale i zdrowie.
pure&raw to coś więcej niż kosmetyki.
To pielęgnacja oparta na szacunku do surowców i ludzkiego ciała. Tworzę produkty z miodu i składników pszczelich, bez zbędnych dodatków, bez kompromisów. Ręcznie, w małych partiach, z dbałością o każdy detal.
Wierzę, że piękno i zdrowie zaczynają się od prostoty. Dlatego wszystkie receptury opieram na czystych, surowych składnikach – takich, które działają, bo są prawdziwe.
To dopiero początek. Pure&raw będzie się rozwijać – planuję kolejne linie produktów, które będą wspierać codzienną równowagę i zdrowie od środka. Zawsze w zgodzie z naturą i z sobą.
Dziękuję, że tu jesteś.
Mam nadzieję, że znajdziesz w pure&raw nie tylko pielęgnację, ale też chwilę oddechu, uważność i przyjemność bycia bliżej natury – tej z zewnątrz i tej w sobie.